News

Hiszpania czeka na powrót Żydów sefardyjskich

z18540034Q,Ortodoksyjni-ZydziEpokowy akt zadośćuczynienia: potomkowie Żydów wygnanych z kraju przed pięcioma wiekami mogą odzyskać obywatelstwo.

Sefardyjczycy, których przodków wygnano z Półwyspu Iberyjskiego na przełomie XV i XVI w. z królestw Portugalii i Hiszpanii (“Sefarad” to po hebrajsku Hiszpania), mają trzy lata na zgłoszenie chęci uzyskania obywatelstwa. Powinni też wykazać swój związek z kulturą Hiszpanii. Może nim być typowe nazwisko (lista zawiera ich ponad 5 tys.), dokument potwierdzający pochodzenie od wypędzonych lub znajomość XV-wiecznej hiszpańszczyzny ladino, którą wielu ocaliło i używa jej do dziś. Związki kulturalne z krajem przodków mają sprawdzać rozsiane po świecie instytuty Cervantesa krzewiące kulturę Hiszpanii. Zwolnieni ze “sprawdzianów” będą Żydzi z Ameryki Łacińskiej, gdzie używa się hiszpańskiego. Kandydaci na nowych Hiszpanów nie będą się musieli za to wykazywać stałym pobytem na Półwyspie Iberyjskim ani zrzekać obywatelstwa kraju, w którym mieszkają (będą mieli podwójne). Procedura ma kosztować 100 Euro. Prawo przewiduje także nagrody dla tych, którzy pomagali prześladowanym Żydom, choćby w czasach drugiej wojny światowej.

Historyczne głosowanie
– Z pewnym opóźnieniem, ale w końcu Hiszpania ma randkę z historią – mówi Isaac Querub, szef federacji społeczności żydowskiej w tym kraju. – Co za radość! To początek nowej epoki.
Królowie katoliccy Izabela i Ferdynand wypędzili Żydów w 1492 r., po odbiciu z rąk Arabów Grenady, ostatniego królestwa arabskiego na Półwyspie Iberyjskim. Prawo przyznające obywatelstwo ich potomkom – jak żadna inna ustawa w podzielonym ideologicznie i narodowościowo parlamencie – uchwalono jednogłośnie w połowie czerwca.
– To historyczne zadośćuczynienie za krzywdę i niesprawiedliwość wyrządzone 500 lat temu – mówili członkowie prawicowego rządu Mariano Rajoya, który przeforsował ustawę. – Nareszcie do tego doprowadziliśmy – dodawał szef MSZ José Garcia-Margallo, który po raz pierwszy zgłosił ten pomysł 30 lat temu.

Europejska odyseja
Wielki historyk Américo Castro pisał: “Historię Europy można zrozumieć bez uwzględniania Żydów, ale historii Hiszpanii – nie”. Edykt z 31 marca 1492 r. dawał im cztery miesiące na ochrzczenie się albo wyjazd z kraju. Mogli zabrać dobytek ruchomy, z wyjątkiem złota, srebra, kosztowności, broni i koni, co większość skazywało na nędzę i zaczynanie nowego życia od zera.
Duża część z blisko 200 tys. hiszpańskich Żydów (ok. 5 proc. ludności) mieszkała w okolicach Toledo i Sewilli. W ciągu siedmiu wieków arabskiego panowania cieszyli się swobodą. Trudnili się handlem, poborem podatków i wymianą pieniędzy. Zajmowali się też astronomią, medycyną, matematyką. W miarę odzyskiwania hiszpańskich ziem przez chrześcijańskich królów z północy zdobywali wpływy także na ich dworach w Kastylii i Aragonii. Byli bogaci, wykształceni i pracowici. W dużej mierze finansowali nawet rekonkwistę kraju z rąk Arabów, ale te zasługi bynajmniej nie uchroniły ich przed wypędzeniem. Wielu mieszkało w Hiszpanii od starożytności. Inni znaleźli tam azyl, gdy w XIV w. wypędzono ich z Anglii i Francji. Teraz po raz kolejny byli zmuszeni do ucieczki – przez królów ogarniętych wizją budowy kraju czysto katolickiego. Szacuje się, że blisko 50 tys. przechrzciło się i zostało, w świat wyruszyło ok. 150 tys.
Większość przeszła zrazu do Portugalii i Nawarry, ale wpadli z deszczu pod rynnę. Wypędzono ich kilkoma falami także z Portugalii w latach 1497-98 oraz z Nawarry, skąd podążyli albo do portugalskich kolonii afrykańskich, albo do Francji, Niderlandów, Włoch i dalej do Imperium Otomańskiego. Kolonie sefardyjskie powstały m.in. w Antwerpii, Salonikach i okolicach Sarajewa. Wielu odpłynęło do Maroka, gdzie także bywali gromieni i niewoleni. W późniejszych latach rozprzestrzenili się po całym świecie. Sporo z nich mieszka dziś w Izraelu.

Wielki symboliczny gest
Na świecie żyje dziś nawet 2 mln potomków Sefardyjczyków (byli nimi m.in. filozof Baruch Spinoza, angielski ekonomista David Ricardo, pisarz noblista Elias Canetti). Nie wiadomo, ilu zechce powrócić do hiszpańskich korzeni. Szacuje się, że chętnych może być ponad 100 tys.
– Jestem szczęśliwy, bo to wielki, symboliczny gest – mówi David Saltiel, 84-letni szef półtoratysięcznej sefardyjskiej kolonii w Salonikach. – Hiszpania naprawia błąd swoich królów i wyrządzoną nam krzywdę. My wciąż pamiętamy dawne hiszpańskie pieśni i rytuały. Jestem Grekiem i Europejczykiem, ale Hiszpania to moja ziemia i czuję się tam jak w domu. Poproszę o obywatelstwo, a jakże.

Pięć miesięcy temu obywatelstwo przyznał wygnanym także parlament Portugalii.


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,18590265,hiszpania-czeka-na-powrot-zydow-sefardyjskich.html#ixzz3lZ5T1f7t

Categories: News

Tagged as: , , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s